I Love 1D

poniedziałek, 30 lipca 2012

Rozdział 7.

* ..Diana..* 
Stałam przed dużym , prostokątnym lustrem , przyglądając się własnemu odbiciu. Kilka razy się skrzywiłam, raz nawet w mych niebieskich oczach pojawiły się łzy.Spowodował je fakt , że moje życie nigdy nie będzie podobne do bajki, w której pojawia się książę na białym rumaku, trzymając  w ręce różę.Wszystko było nie tak.Miałam być szczęśliwa u boku chłopaka , który wydawał mi się właśnie tym księciem z bajki. Jak również przyjaciółka która by mnie wspierała i pomagała. Gdzie się pojawiła dawna Diana , która zawsze wstawała z uśmiechem na twarzy . Codziennie szczęśliwa i radosna. ? Znikła , powstała nowa , ciągle płacząca , pogrążona w smutku dziewczyna .Czy moje życie kiedyś się odmieni na moją dawną ja ? Tym bardziej teraz , gdy ja głupia zakochałam się w jebniętym dupku.? Który bawił się mną i moimi uczuciami. Postanowiłam o nich nie myśleć , chociaż na chwilę , ale nie potrafiłam . Z chwili na chwilę spadała jedna łza po drugiej .Muszę się ogarnąć. Bez pomysłu na spędzenie wieczoru , który zbliżał się nie ubłagalnie , chodziłam po całym domu , próbując znależć sobie gdzieś miejsce . Próbowałam już oglądać jakiś film , ale zamiast patrzeć się w telewizyjne pudło wpatruję się w ścianę lub sufit.Przez cały czas rozważałam swoją decyzje w sprawie wieczornej imprezy. Mogłabym przecież pójść. Mogłabym coś zmienić w swoim życiu, którego przebieg stał się zwykłą rutyną. Czułam , że ten świat nie ma mi nic do zaoferowania , ale jednak będę próbować coś z tym zrobić, no właśnie - próbować Miałam już wszystkiego dość , a świat zaczął mnie jeszcze bardziej przytłaczać.No właśnie czemu nie mogę iść na tą imprezę.Może udało by mi się zapomnieć o tym wszystkim . Warto spróbować. Z moich rozmyśleń , zawołała mnie mama. 
-Kochanie telefon do ciebie. - zawołała mnie mama. 
Dziwne przecież zawsze dzwonili na moją komórkę. Zeszła na dół i odebrałam. 
- Hej Diana spotkamy się dziś.?
Usłyszałam jego głos. Łzy zaczęły mi spływać po puliczkach. 
- nie .
Po tym słowie rozłączyłam się i odłożyłam telefon. Jak on śmie po tym wszystkim do mnie zadzwonić i zapytać się o spotkanie. A tak zapomniałam on nie wie o tym , że ja wiem o zakładzie. Wytarłam łzy i poszłam do swojego pokoju. Nie wytrzymałam położyłam się na łóżko i zaczęłam płakać. Po chwili wstałam ogarnęłam się i poszłam do łazienki. Wzięłam prysznic i ubrałam się w to < http://stylistki.pl/bez-nazwy-947/ > . Włosy pozostawiłam rozpuszczone , tylko lekko podkręciłam sobie lokówką końcówki. Pomalowałam sobie powieki na jasny róż do tego podkreśliłam sobie oczy czarną kredką i tuszem. Usta lekko musnęłam truskawkowym błyszczykiem. Postanowiłam pójść na tą imprezę odreagować trochę po tym wszystkim . Wyszłam z domu. Wolnym krokiem szłam do klubu . Gdy już weszłam do środka , usiadłam przy barze i zamówiłam sobie drinka..
* .. Niall .. *
Oparłem się o swoje auto i popatrzyłem obojętnie na swojego 'przyjaciela' , który uśmiechał się kpiąco. 
- no , więc jak tam 'moja ' dziewczyna .? - spytał  Zayn , naciskając na  słowo 'moja'
- ona nie jest twoja - zaprzeczyłem sztywno .
Zayn zaśmiał się. 
- aha myślisz , że ty masz u niej szanse.? ! I zapomni jak było dobrze w moich ramionach.? 
Włożyłem ręce do kieszeni spodnie i zacisnąłem je w pięści.Starałem się uspokoić , żeby nie wszcząć walki , chociaż wiedziałam , że on robi to specialnie , chcąc mnie wyprowadzić z równowagi i zrobić na złość.
- Może i było jej dobrze , ale już nie jest.
Zayn spiorunował mnie wzrokiem . 
- Nie masz pewności . 
- Nie kocha cię. 
- A Ciebie kocha.? spytał kpiąco Zayn
Miałem ochotę mu walnąć , naprawdę , resztkami silnej woli powstrzymałem się przed tym.
- nie - odpowiedziałem obojętnym tonem.
W tym momencie czułem się okropnie. Łza poleciała mi po puliczku. Szybko ją wytarłem , aby jej nie zobaczył. Zmierzyłem go od góry do dołu i poszedłem.. 
* .. Czas imprezy .. *
* Diana * 
Wypiłam 5 drinków , czułam , że powoli stracę orientację. Odeszłam od baru i złapałam pierwszego lepszego chłopaka i zaczęłam z nim tańczyć. 
Przetańczyłam kilka godzin , z różnymi osobami , który wogule nie znałam. Nie miałam już sił, więc zatańczyłam ostatni taniec. Był on wolny , więc zamknęłam oczy. Tańczyłam z kimś , potem ktoś go odbił. Nie wiedziałam kto. Ale nie otwierałam oczu. To był cudowny taniec. Ten ktoś dotykał mnie tak delikatnie. Och tak cudownie.  Gdy już nastał koniec , otworzyłam oczy i ujżałam.. Zayn'a .Uderzyłam go w twarz. Zaczęłam płakać i uciekłam do łazienki.  Obmyłam twarz i wróciłam . Już go nie było.  Wróciłam do baru i zaczełam pić drinka po drinku. Mocno się upiłam , bo nie wiedziałam gdzie ja jestem . Zaliczyłam jeszcze kilka tak jakby ' erotycznych ' tańców z chłopakami . Gdy skończyłam tańczyć , wróciłam do barupo następnego drinka.Lecz ktoś mi nie pozwolił kupić następnego... Byłam tak mocno upita, że nie rozrużniłam kto jest kim..
*.Zayn.*
Zobaczyłem ją ponownie. Znów zamawiała drinka , nie mogłem jej na to pozwolić , wypiła już dużo. Koniec tego.
- porooszzee dddrrriiinkaaaa - Diana
- Nie . proszę jej nie dawać. - powiedziałem do barmana .
- niiie ja chhhce .!
- Diana nie.!
- a ty za kogo się uważasz , nikt nie będzie mi zabraniał pić. ! Chce zapomnieć.!
- tym dużo nie zdołasz.
- A co to cię obchodzii czy zdołam czy nie.
- może powiesz mi co się stało. Że tak bardzo chcesz się upić , i zapomniec.?
- nie znam cię . Ale chyba mogę ci się wyżalić , bbbbeendzieee mi leeeepiiiej.
- tak możesz.
- No bo.. jak by tu zacząć. Kocham Zayn'a Malika. - Wykrzyczałam na cały głos.Nie wiedziałam co robię.
Ona mnie kocha. Taaak . Haha wygrałem .
- no i chciałam wczoraj do niego pójść z nim pogadać i powiedzieć , że mozemy spróbować być razem i wgl. ale..
- a czemu nie poszłaś.?
- byłam , ale usłyszałam że o mnie rozmawiają i ..
- i co.?
W tym momencie zaczęła płakać.
- no i - mówiłam dalej , przy tym płacząc.
- założyli sie z Niall'em jakiś zakład o mnie. A ja myślałam , że oni naprawdę coś do mnie czują, ale nie to była tylko zabawa. Nienawidze ich.
- to straszne . Dupek , nie jest ciebie wart. Żaden z nich.
W tym momencie strasznie się załamałem . Ona wie. To koniec . Nienawidzi mnie. I na dodatek sam siebie obrażam i jeszcze jej mówię , że nie jestem jej wart. TEż ją kocham . Ale ona jest tak pijana , że nie wie , ze to ja. . Szkoda , ale jak by wiedziała to by znów mi w ryj szczeliła. Teraz już wiem , za co dostałem . Po rozmowie odprowadziłem ją do domu i poszedłem do siebie.. 


No to taki krótki.Tak jak obiecałam dziś jest nowy. :* Nie wiedziałam co dalej pisać. Więc postanowiłam to tak zakończyć. : )  Nie wiem kiedy będzie ósmy , bo nie mam zbytnio czasu , ale postaram się jakoś dodać. Buziaczki dla Was . ; *** Dziękuje Wam za komentarze :* Im więcej , tym bardziej chce pisać dalej.. xd a teraz jeżeli macie jakieś pomysły do opowiadań to piszcie , napewno skorzystam:* Za błędy sorka..
Natkaa :*
El. :** 
i inni ;p xd hah ;d ; ******


6 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Proszę napisz Rozdział Ósmy jutro ...
    Wiesz jak ja rozdział szósty przeżyłam !
    Dziewczyno !
    Pisz dalej ...
    Będe bardzo ależ to bardzo wdzięczna kiedy dodasz kolejny rozdział jutro zacny milordzie .
    Pozdrawiam !!!!
    Buziaczki dla ciebie .pa
    I czekam !

    Nicola More

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojeju ; * jak fajnie , że ci się podoba i chce nowy . Ale nie obiecuję , nie mam zbytnio czasu.. Spróbuję. ♥♥

      Usuń
  3. Natiiiii! ;**
    Moja droga kochana Natiiiii :D
    Ja też poooooprsze drrrrrinka, hahahahahah ! Fajnie sobie wyobrazić taką sytuację . xdd Zayn mnie zdenerwował, a no i biedny Niallerek ;c A no powiem ci że z niecierpliwością czekam na następny...Chyba jak zobaczę kolejny rozdział to zatańczę mój dziki taniec radości, hahaha. Jest cuuudnie ;3
    ( przesyła całusy ) ;)
    ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojeeejuu dziękuuuje myszcho :**.!♥
      dostaniesz drrriiinkaaa xd :*
      ja też przesyłam ;p :*

      Usuń