2010 r . 2 wrzesień. Pierwszy dzień w nowej szkole. Trochę się boję ,że spanikuje i zrobię coś głupiego. Po tym jak wpadłam w tą depresje nie wiadomo co mi do głowy przyjdzie.A jeśli im się nie spodobam . Nikogo nie poznam. Będę sama . Nie chcę tego. Tak mi brakuje Emili . Tęsknię za nią . Cały czas czekam ,aż ona do mnie wróci , albo chociaż się odezwie. Tak wiele to dla mnie znaczy . Jeżeli jej nie wyleczą , nie wiem co ja zrobię. Ona musi żyć , być ze mną. Po prostu musi . Z myśli , wybudziła mnie mama .
- kochanie szykuj się już powoli do szkoły , bo się spóżnisz.
- tak wiem , boję się .
- córeczko nie ma czego . Będzie dobrze mówię ci . Poznasz nowych przyjaciół . Wszystko się zmieni .
- Brakuje mi jej .
- wiem kochanie , ale jeszcze trochę i znów będziecie razem .
- oby

Zjadłam szybko śniadanie i wyszłam powolnym krokiem z domu . Dochodziłam już do szkoły w Valmont. Strasznie się bałam . Gdy już do niej weszłam , wszyscy się na mnie patrzyli jak na zabójcę. Denerwowało mnie to. Poszłam do sekretariatu , gdzie udzielili mi kilka zbędnych informacji. Gdy zadzwonił dzwonek wszyscy szli do klas. Ja zaś , akurat musiałam czekać , aż ktoś po mnie przyjdzie , iż nie wiedziałam , gdzie mam się udać.
Po 10 min ktoś do mnie podszedł , wyglądał mi znajomo.
- Hej , miałem po ciebie przyjść . Mamy razem historie , angielski i fizykę .
- a no hej . No to w którą stronę , wiesz jestem nowa i nie zabardzo wiem , gdzie mam się udać.
- Chodz za mną. A tak wgl to jestem Niall.
- Hej , a ja Diana.
Weszliśmy do klasy. Zajełam miejsce , gdzie mi pokazano.
Zaczeła się lekcja . Wszyscy się na mnie dziwnie patrzeli. Wkurzało mnie to . Nie przejmowałam się dopóki , nie rzucono we mnie kanapką . Bardzo się wkurzyłam i zaczełam ich wyzywać.
- co ty robisz idioto .? ! pogieło cię . Zajmuj się lekcją , a nie rzucaniem kanapek . A potem będziesz głody .
- hahaha . Już jestem głodny mała.
- Nigdy więcej tak do mnie nie mów .Jak jesteś głody to życzę smacznego.
Podniosłam z podłogi kanapkę i wepchnełam mu do ust , po czym zajęłam miejsce.
Wszyscy na mnie patrzeli z wielkim oczami .
- uuu ostra - ktoś z tyłu tak powiedział .
Gdy skończyła się lekcja historii , wszyscy wychodzili na przerwę . Podszedł do mnie ten koleś , który rzucił we mnie kanapką.
- Hej jesteś nowa prawda?
- tak jestem , a co ci do tego ?
- nic, chciałem cię przeprosić.
- wiesz , co te przeprosiny wsadz se w dupe.
- No bo każdy nowy , który chodzi do tej szkoły ma taki mały chrzest . Ja też miałem . Ale to dopiero początek. Miałem gorzej . Ale to było tylko zwykłe rzucenie kanapki . Ale widać ,że sie tak nie dasz. To mi się u ciebie podoba. Słodka i ostra. A tak wgl to jestem Zayn.
- a ja Diana. Chyba gdzieś cię już widziałam .
- napewno w telewizji.
- czy ty jesteś z zespołu One Direction ?
- strzał w dziesiątkę.
- no nie znam was zbytnio . Niall też tam jest .
- tak i Liam . Louis i Harry.
- aha . Miło mi cie poznać Zayn'ie
- Mi cię też Diano .
Po rozmowie z Zaynem , udałam sie na lekcje plastyki . Może nawet Zayn nie jest taki zły. Całkiem fajny z niego gościu .
Gdy skończyły się lekcje udałam się do domu. Zaczepił mnie no ten Niall , który zaprowadził mnie do klasy.
- Heej, może cię odprowadzić ?
- nie dzięki , sama sobie poradze.
- no ale nie daj się prosić.
- no okej , ale to już nie daleko .
- i jak ci minoł pierwszy dzień w nowej szkole.
- całkiem dobrze.
- nie przejmuj się Zaynem , on juz tak ma.
- nie przejmuję . No to już tu . No to pa .
-pa . Widzimy się jutro w szkole .
Gdy weszłam do domu , przywitałam się z mamą i zajełam się obiadem. Opowiedziałam jej wszystko , jak mi minoł pierwszy dzień. Moim zdaniem nawet dobrze . Przynajmniej pokazałam ,że ze mną się nie zadziera.
* Niall *
Ale ona jest fajna . Strasznie mi się podoba .Czemu nie wziełem jej numer telefonu . Ale ja głupi . Jutro w szkole z nią pogadam i wezmę jej numer.
- no widzę ,że ci się ta nowa laska spodobała - krzyknął Zayn.
- chyba ci też.
po tym gdy tak powiedziałem już się nie odezwał. No mi się naprawdę ona podoba . Jest taka słiit.
No to pierwszy . Taki nudny. Brak weny.
No , ale postaram się , aby drugi wyszedł , znacznie lepiej . Za błędy przepraszam .
Pozdrawiam . ♥
Hueeeh ! Fajny ! Niech Diana będzie panią H. xd
OdpowiedzUsuńCzekam na next ;3
zgadzam się z Natką :* . Niech to będzie Pani Horan :D:* . Trochę mi szkoda z powodu przyjaciółki Diany. Ale myślę , że będzie lepiej ;)
OdpowiedzUsuńpiszesz genialnie i nie wmawiaj , że nie! <3