Mama Diany mi wszystko opowiedziała. Co ta dziewczyna sobie myśli . ?! Byłam tak wkurzona , a zarazem załamana. To już wszystko mnie przerasta najpierw Emili , a teraz Diana. No poprostu dobrały się. Mam już powoli tego wszystkiego dość. Razem z mamą Diany pojechałyśmy do szpitala , gdzie leży jej córeczka. Siedziałyśmy i czekaliśmy na jakieś informacje od lekarza. Po 40 minutach podszedł do nas lekarz.
- Czy państwo z rodziny ? - zapytał
- Tak , jestem jej mamą .? proszę mi powiedzieć co jej jest- odpowiedziała cała w łzach matka.
- Pańska córka , straciła sporą ilość krwi jak i przedawkowała tabletki.
- o matko . Czy nic jej nie jest , wyjdzie z tego . ?
- tak wyjdzie , lecz jest w strasznym stanie z powodu dużej utraty krwi.
Po rozmowie lekarz pozwolił nam wejść do pokoju , w którym leżała Diana.
To co zobaczyłam było okropne . Jej ręce była całe pocięte, jej twarz taka blada. Oczy podkrążone. Wyglądała strasznie. Poprostu jak trup. Jej matka zaczęła płakać i mówić sama do siebie co ta jej córka sobie narobiła . Strasznie się o nią martwiła. .
* Diana*
Czułam okropnym ból , czułam jak upadam.. Jak bym była aniołem i odchodziła z tego świata . W tamtym momencie tylko tego pragnęłam. Czym dla mnie stało się życie.?A tym bardziej teraz , kiedy nie mam dla kogo żyć, oprócz matki, która sama załamuje ręce i nie ma pojęcia co zrobić , aby było tak jak kiedyś. Kiedy byłam szczęśliwa i nie miała ze mną problemów. Stałam się wrakiem człowieka. Moje życie to jedna wielka ruina , którą można tylko zburzyć, żeby ukroić moje cierpienia.. Ból z dnia na dzień jest coraz mocniejszy , gwałtowniejszy i nie pozwala mi normalnie funkcjonować. Mnie samą przepełnia pustka.
* Zayn *
Co się stało ,że Diany już 2 tygodnie nie ma w szkole. Po tym jak uciekła bez słowa w płaczu . Napewno się coś stało. Ale co ? Może mógłbym jej jakoś pomóc. Od tego czasu , gdy ją poznałem strasznie mi się podoba. Cudowna dziewczyna . Tylko co ja do cholery robię . ? ! Przecież ja mam dziewczynę w Londynie. Za którą tęsknię , ale nie tak bardzo jak kiedyś. Od kiedy poznałem Dianę.. Coraz mniej tęsknię za nią. Kocham Adę , ale los wszystko mi komplikuje. Za miesiąc moja ukochana przyjedzie do mnie . Z jednej strony się cieszę , a z drugiej nie. Mam straszny mętlik w głowie..
- Idziemy do kina - po całym domu krzyczał Liam .
Wszyscy się zbierali i szli ,lecz ja postanowiłem zostać w domu. Przemyśleć parę spraw . Podjąć decyzje. W życiu wiele razy stoimy przed trudnym wyborem . Albo wybieramy dobrze , albo żle Nie ma niczego pośredniego. Jak dobrze , to życie jest dla nas łaskawe i pozwala nam być szczęśliwymi . Jednak , gdy żle potrafi dać nam porządnie w kości. Teraz ja muszę wybrać . Nie mogę starać się o Dianę , gdy jestem z Adą. Muszę podjąć decyzję. Albo Ada , albo Diana . I muszę wybrać słusznie , aby tego nigdy nie żałował. Lecz teraz nie jestem w stanie czego kolwiek wybierać. Narazie będe żył z tym co mam . Gdy przyjdzie odpowiedni moment to wybiorę. I mam nadzieję ,że nie będe sie wahał. Kocham Adę , ale też coś czuję do Diany..
No to jest trzeci . Trochę krótki .. No ale miał być taki. Teraz już będą same długie. I lepsze , niż do tej pory . ! ♥ Dziękuje tym osobą , którzy czytają i komentują jest Was mało .. No ale trudno.. : /
Jest mi z tego powodu przykro ,że tak mało osób to czyta.: (
Diana < 3



takie jest życie . Czasem cukierkowe ,miłe . A później ? Później każdy próbuje zrzucić głaz w twoje stopy. Są i choroby. Są samobójstwa. Każdy , ale to każdy samobójca popełnił ten błąd , nie przez siebie. Ale przez kogoś..
OdpowiedzUsuńOsobiście podoba mi się ten blog. Inaczej nie komentowałabym. Nie można nie wierzyć w siebie ? Czemu uważasz , że to co robisz to bezsensu ? Nie. To jest idealne. Powinnaś to wiedzieć.
Przepraszam. Wiem , to nie jest miejsce na przeprosiny , ale musiałam. Nie chciałam już wymieniać słów z Tobą. Choć na razie. Wrócę. To zacznę z tb rozmawiać. Teraz jedynie mogę pozdrowic i życzyć weny i sukcesów w dalszym pisaniu. Pa.
El. / D.
Dziękuuuje . :**
Usuńjesteś kochana < 33
kocham cię ♥
Świetnie ! <3 Wybacz, że wcześniej nie komentowałam, ale mały problem z netem ;/ Ale teraz jest już OK i czekam na kolejny zayebisty rozdział ;3 I mam nadzieję, że będzie dłuższy chociaż nawet jak dodasz krótki to będę się cieszyć, że wgl coś dodałaś :) Powodzenia w pisaniu :*
OdpowiedzUsuń